W dniach 10.06.-16.06. sześcioro uczniów szubińskiego liceum pod opieką pani profesor Bernadetty Kowalskiej uczestniczyło w projekcie realizowanym przez miasta partnerskie Szubin-Bergen. Zadaniem uczniów było zbadanie przeszłości ludzi przesiedlonych z Szubina do niemieckiego miasta Bergen.
,, Wyruszyliśmy w niedzielę rano a wieczorem byliśmy już na miejscu. Zostaliśmy bardzo miło przywitani przez naszych niemieckich rówieśników, którzy oprowadzili nas po mieście i pomogli zaaklimatyzować się. Nazajutrz tj. w poniedziałek od samego rana zaczęliśmy pracę. Przeprowadzaliśmy wywiady z ludźmi pochodzącymi z Szubina i okolic, aby móc głębiej zbadać przeszłość.
Po południu natomiast zwiedzaliśmy miasto z przewodnikiem.
Wtorek był dniem równie efektywnej pracy. Czekał nas dalszy ciąg wywiadów i spotkań z ciekawymi ludźmi. Wieczorem zaś zorganizowaliśmy wielkie kibicowanie na obczyźnie. Wraz z naszymi przyjaciółmi z Niemiec wiernie wspieraliśmy Polaków w meczu Polska – Rosja. Było to dla nas ciekawe doświadczenie i miła zabawa.
Środa to ostatni dzień wytężonej pracy i zbierania materiałów. Kiedy wywiady dobiegły końca i cały nasz projekt został wykończony udaliśmy się na miejscowy basen. Świetnie się bawiliśmy i dzięki temu mieliśmy energię, by nazajutrz…Nazajutrz tj. w czwartek całą nasza grupa udała się do szkoły im. Anny Frank, do której uczęszczają nasi niemieccy przyjaciele. Otrzymaliśmy niepowtarzalną okazję uczestniczyć w prawdziwej lekcji języka niemieckiego, co było dla nie lada ciekawym doświadczeniem. Następnie odbyła się prezentacja naszej dotychczasowej pracy. Przygotowana przez nas wystawa z fotografiami starego i dzisiejszego Szubina podziwiana była przez dziesiątki zaciekawionych osób. Zaprezentowaliśmy także najciekawsze wywiady oraz rozmowy. Podziękowaniom i słowom zachwytu nie było końca. Po południu wszyscy razem wyruszyliśmy zwiedzać Celle; urocze miasteczko powiatowe. Poznaliśmy jego historię, kulturę i najważniejsze zabytki.
W piątek natomiast nasi przyjaciele zabrali nas do Hamburga. Mieliśmy możliwość podróżowania niemieckim pociągiem. Na miejscu czekała na nas pani przewodnik, z którą dzielnie przemierzaliśmy miasto ścieżkami historii. Do dziś pozostaliśmy pod urokiem tego wielkiego, ale klimatycznego miasta. Spotkaliśmy tam wiele różnych narodowości, podobnie jak w samym Bergen.
Piątkowy wieczór spędziliśmy wszyscy razem, my Polacy i Oni Niemcy. Był to nasz ostatni wspólnie spędzony czas, ponieważ już w sobotę, wczesnym rankiem wyruszyliśmy w drogę do domu, by po drodze…
By po drodze wstąpić do Magdeburga. Tam czekał na nas bardzo miły, starszy pan. Mężczyzna oprowadził nas po mieście, opowiedział jego historię, pokazał nam najciekawsze miejsca, które warto zobaczyć.

Do domu wróciliśmy pełni energii, cudownych wspomnień i niezapomnianych wrażeń. 

                                                                                                                                 Marta Szymaniak 

Licznik odwiedzin

Dzisiaj58
Wczoraj63
Tydzień240
Miesiąc1395
Wszystko138544